|
|
czwartek, 19 listopada 2009
Bo kobiety lubią bajki
W wolny dzień ostatnio oddawałam się wstydliwej przyjemniości oglądania sieczki dla pań w TVN Style. Bardzo uroczo było między malowaniem paznokci, bezą u prezydentowej, lekcją wychowywania psów, gotowania i innych niezbędnych kobietom do oglądania rzeczy. (Nieco tylko rozczarowywał fakt, że w dzień ten nie było Goka, ani "grubasów") Aż przyszła 19 i na ekranie pojawiły się ... bajki. BAJKI? Dla dzieci? No i zawrzała moja szowinistyczna krew, bo dlaczego bajki? Rozumiem,że od 19 do 20 kobietom zamieniają się mózgi w gąbkę, wyciągają z szafy lale, kulą się kąciku z lizakiem i oglądają? Na TVN Turbo szybko jeszcze przełączyłam i tam bajek nie było. Na wszystki możliwych Sportach - bez bajek. I wtedy zrozumiałam, że faceci to mają dobrze, bo mogą być chłopakami całodobowo. I non-stop oglądać samochody, kopary i piłkę nożną. A dorośleć muszą dopiero po 23.
czwartek, 22 października 2009
Bardzo skuteczny WOMM + silne wzmocnienie świadomości marki
Dodał mnie czas jakiś temu pan Jacek Gadzinowski do znajomych na FB. I się zaczęło. Dodał raz. Zaakceptowałam. Najwyraźniej zrobił porządek w znajomych i wywalił, bo tydzień później, znów zaprosił - sweet. A potem akcja wrony. Sugestię, że pewnie chciałabym zostać fanką wron dostałam od J.G. dokładnie 6 razy. Dokładnie tyle razy ignorowałam. I dziś nadeszła po raz 7. Ja rozumiem, że do może do 3 razy sztuka, że ja blondynka i trzeba kilka razy powtórzyć, że czasem się zapki kasują przypadkiem, że zapomniał, że już dodał - ale faken 7 razy? Udało się Jackowi jedno - brand awareness blogaska wrony - blog dla ambitnych kobiet (co za claim, swoją drogą) osiągnął u mnie po tych zabiegach poziom niesamowity. Czuję się wręcz względnie uwarunkowana. Nazwa serwisu automatczynie wyzwala reakcję "Ignoruj". Brawo - jeszcze nigdy reklama tak bardzo na mnie nie zadziałała, Panie Jacku - szacun. Aha, proszę się nie fatygować, sama się skreślę z listy znajomych. ________ nienawidzę ludzi, świata i marketingu szeptanego (sic!)
niedziela, 11 października 2009
Nowy teledysk Chylińskiej, czyli psychotyczna lalka Barbie
Wszyscy się pastwią nad nową piosenką. Za teledysk też dostanie cięgi - nie ma zmiłuj. A tymczasem nikt nie pochwali, że odłożyła na półkę ciasteczka, że wsiadła na rower, że schudła i nawet się uczesała. Że usteczka różowe, makijaż pełny. No klasa.
Piękna, nowa, zdrowa Chylińska w wersji fit/sexy. I takie mnie skojarzenie naszło, że już kiedyś jedna pani mocno schudła i się wylaszczyła i nagrała podobny teledysk:
Fajnie. Tylko Geri nigdy wcześniej nie nagrała nic dobrego, więc można się było spokojnie skupić na jej nowych absach :)
wtorek, 06 października 2009
Feeling, sriling - czyli jak owocnie zmarnować wieczór
Stało się. Oto nadjechali jeźdźcy apokalipsy na czarnych rumakach i stały się rzeczy, które stać się nie miały prawa. 1. Raczkowski namalował fatalny rysunek 2. dział obstrukcykcyjny nie zepsuł całkiem, tylko trochę 3. obejrzałam cały odcinek tańca z gwiazdami Świat zadrżał w posadach. I mamy skutki: 1. moje rozdarte szaty (teatralne "DLAAAAAAAAAAAAACZEEEEEGO?" nadal robi wrażenie zwłaszcza na robotnikach odnawiających elewację sąsiedniego bloku) 2. teraz już wiem, że mogą, tylko zwykle nie chcą, przestaję empatycznie się łączyć, zaczynam wojować 3. ło jezu, jak mi głowa spuchła: - Kasia Skrzynecka w złotach i błyskach - z jej figurą bym sobie tego jednak nie robiła. współoglądający mężczyzna skomentował "hehe, spławiki jej się dyndają" - na szczęście chodziło o kolczyki - Gąsowski zasłonił moher garniturem w stylu Travolty z Pulp Fiction. Niestety w rozmiarze, który sprawił, że z Pulp zrobiło sie Plump - Ania Mucha wyhodowała jakieś różowe skrzydła u powiek, którymi wdzięcznie machała do kamery. niestety skrzydła nie zasłoniły tańca - Radek Majdan "zatańczył" z piłką a potem smutno i melancholijnie opowiedział, jak to nadal wierzy w miłość i czeka na właściwą kobietę, a jego pasją jest muzyka w sensie głównie słuchanie - Piotr Zelt udowodnił, że można pokazać pogłos i szczęśliwie odpadł, bo ma małe dziecko i musi o nie dbać - Beata Tyszkiewicz nie powiedziała nic na temat, ale nie powiedziała również nic o kosmetykach dla dojrzałych kobiet, więc chyba wypadła dobrze - Wodecki wachlował się tabliczką z 8 od początku do końca szoł i wyraźnie miał kaca _ Zygi Chajzer był i to wystarczyło do Zonka Co 10 minut wracały reklamy i Marek K. uczył USA kasę robić. Teraz na bank już nie dostaniemy tarczy. W ramach targetowania: całość programu sponsorował lek na zgagę. Nienawidzę ludzi i świata |